Interpelacja w sprawie wprowadzenia rejestru usług medycznych
Panie Ministrze, w poprzedniej kadencji byłem członkiem sejmowej Komisji Zdrowia podobnie jak i obecnie. Wielokrotnie mówiłem o potrzebie wprowadzenia RUM, jednak moje starania nie przyniosły pozytywnego skutku. Należy domniemywać, że RUM dla wielu spośród lobbystów szeroko pojętej służby zdrowia był nie wygodny, innymi słowy, w mętnej wodzie najlepiej łowić ryby. Był w prawdzie jeden rodzynek w postaci Śląskiego Oddziału NFZ, który z dobrym skutkiem działa do dziś. Panie Ministrze, to, że chce Pan wprowadzać RUM w ogóle, to słuszne pociągnięcie i ze wszech miar godne poparcia. Ale to, że chce Pan, Panie Ministrze, wprowadzać RUM pilotażowo w Wielkopolsce, a tak naprawdę w trzech powiatach wielkopolski, jest dla mnie niezrozumiałe. O co chodzi? Czego Pan chce się dowiedzieć podczas tej operacji? Pozytywnych doświadczeń ze Śląska jest aż nadto. Powszechnie wiadomo, że wprowadzenie RUM w całym kraju może przynieść oszczędności nawet 3,0 mld zł pomniejszone o koszty wprowadzenia RUM. Koszt wprowadzenia RUM rozłoży się na wiele lat pozytywnego działania tego systemu. Panie Ministrze, czy nie czas przestać się bawić wprowadzaniem pilotażowego RUM-u w trzech powiatach, lecz wprowadzić go w całym kraju, skoro wiadomo, że jest to jedyne wyjście, aby ukrócić proceder wyciekania pieniędzy z NFZ? Z poważaniem Poseł Alfred Budner Warszawa, dnia 22 lutego 2006 r.
- Interpelacja w sprawie przygotowania sędziów do prowadzenia spraw dotyczących przestępstw seksualnych
- Interpelacja w sprawie realizacji ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej w odniesieniu do samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej
- Interpelacja w sprawie finansowania przez rząd programów propagujących homoseksualizm
- Interpelacja w sprawie przedłużania się procedury wydawania dowodów osobistych
- Interpelacja w sprawie projektu nowej ustawy o ustroju sądów powszechnych oraz terminu rozpoczęcia działalności przez sądy grodzkie